Jak zmieniało się myślenie o tym, jacy jesteśmy?

Grafika pokazuje przejście od prostego dzielenia ludzi na „typy” do nowoczesnego rozumienia osobowości jako zestawu zmiennych cech. Ilustruje wpływ Junga oraz innych badaczy i prowadzi do modelu Wielkiej Piątki jako współczesnego sposobu opisu różnic między ludźmi.

 Kiedyś psychologowie próbowali dzielić ludzi na kilka prostych „typów”. Szybko jednak okazało się, że to za mało – przecież każdy z nas jest bardziej skomplikowany niż jedna etykieta. Dlatego zaczęto patrzeć na osobowość jako na zestaw wymiarów, które zmieniają się w zależności od osoby.

Duże znaczenie miały pomysły Carla Gustava Junga. To on opisał introwersję i ekstrawersję – dwa sposoby kierowania swojej energii. Jedni ładują baterie w świecie ludzi, inni w ciszy i własnych myślach. Ta prosta idea otworzyła drogę do bardziej elastycznego myślenia o osobowości.

Kolejni badacze zaczęli ją rozwijać. Gordon Allport zwracał uwagę, że osobowość jest spójna, ale jednocześnie ciągle się zmienia. Henry Murray widział ją jako historię życia, która cały czas się pisze. Raymond Cattell próbował uporządkować cechy w bardziej „naukowy” sposób, a Hans Eysenck łączył osobowość z naszym temperamentem. Z biegiem lat doprowadziło to do powstania „Wielkiej Piątki” – modelu, który opisuje ludzi za pomocą pięciu głównych wymiarów i jest dziś najczęściej używany na świecie.

To wszystko było możliwe dzięki połączeniu dwóch podejść: europejskich badań laboratoryjnych i amerykańskiego, bardziej filozoficznego spojrzenia. Efekt? Współczesna psychologia potrafi opisać osobowość tak, by było to i naukowe, i zrozumiałe. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, skąd biorą się nasze zachowania i dlaczego każdy z nas jest wyjątkowy w swoim własnym stylu

Instytut Społecznego Rozwoju Sp. z o.o.

ul. Sobieskiego 11
40-082 Katowice

Kontakt

Nasi partnerzy